Wspaniale jak dotąd Chełmianka Gdańsk radzi sobie w rozgrywkach Klasy B. Osiem zwycięstw w ośmiu spotkaniach to znakomity wynik, z którego jesteśmy dumni, jednak nie zamierzamy się zatrzymywać. Już w niedzielę 8 listopada o 13:30 na teren przy Kazimierza Górskiego 1 zawita lider – AP II Kowale.
Nasi najbliżsi rywale to jeden z faworytów do awansu. Cały pion sportowy piłkarskiej akademii w Kowalach rozwija się bardzo szybko, za co należy tą drużynę docenić. W naszym debiutanckim sezonie mierzyliśmy się właśnie. Pierwszym zespołem AP, który to później wywalczył promocję. Liczymy, że tym razem górą bedą podopieczni Dawida Barana.
Oni z kolei zajmują drugie miejsce w stawce, ale co trzeba podkreślić, mają jeden mecz rozegrany mniej, więc triumf w niedzielnym starciu, przy wyrównaniu ilości meczów z czasem, mógłby nam dać pozycję lidera oraz aż 5 punktów przewagi nad resztą drużyn w lidze!
Tym samym waga tego meczu rośnie, jednak dotychczasowe batalie Chełmianki pokazują, że ten monolit wzmacnia się z każdym tygodniem. Podkreśleniem znakomitej formy było ostatnie spotkanie z Jaguarem IV Gdańsk, w którym Czarno-Biali odnieśli zwycięstwo 12:2. Drugi czteropak z rzędu zanotował Jakub Brzyziak, który po ośmiu meczach ma na koncie 12 trafień i przewodzi klasyfikacji strzelców. Niedużo mniej, bo 8 goli uzbierał Daniel Maciejski.
Cały dorobek ofensywny chełmskich piłkarzy wynosi 39 bramek, a po drugiej stronie stoi – dosłownie – mur. Grający naprzemiennie Robert Taube, Eryk Tafel oraz Jakub Nikołajew zostali łącznie pokonani tylko 7 razy, co czyni drużynę z dzielnicy Chełm najlepiej broniącą.
Tak to spotkanie ocenia trener Chełmianki, Dawid Baran:
– „Każdy mecz jest za trzy punkty, więc nastawiamy się na nadchodzące spotkanie tak jak do każdego poprzedniego. Żeby wygrywać trzeba być w 100% skupionym na realizacji założeń i na realizacji zadania i celu, a naszym na ten sezon jest awans.” – mówił – „Na pewno chciałbym żebyśmy poszli taką drogą jaką zrobiły to Kowale. Gdy my rozpoczynaliśmy swój debiutancki sezon AP Kowale awansowały do A klasy. Później w kolejnym sezonie awans do ligi okręgowej i obecnie osiągają również bardzo dobre wyniki na poziome V ligi, dlatego chciałbym żebyśmy my jako Chełmianka przeszli taką samą drogę i za 2 lata cieszyli się z awansu do ligi okręgowej, ale to dalej idące plany.”
Na koniec dodał:
– „Presja na pewno się pojawi, bo mecze na szczycie tabeli zawsze przynoszą dużo emocji. Jednak moją rolą w tym wszystkim jest, żeby przez te dwa tygodnie pracy, która przed nami, przekuć w taką presję pozytywną i przygotować zespół tak, by wychodząc na mecz czuł się komfortowo i pewnie.”
A więc, po zwycięstwo Chełmianko!
0 komentarzy